Kompromisy


Kompromisy jako klucz do udanego związku

W relacji damsko-męskiej nader często dochodzi do – mniejszych lub większych – niezgodności priorytetów. Nierzadko zdarza się, iż jedna ze stron romansu chce inwestować w siebie, robić karierę i się rozwijać, a dla drugiej najważniejsze jest życie rodzinne i posiadanie dzieci. Nie da się ukryć, że jedno z drugim wyraźnie koliduje. Zdarzają się także rozbieżności w mniej istotnych albo co tu dużo mówić – błahych sprawach, jak np. kwestia wyboru filmu na wieczór albo miejsca, do którego wybierzecie się w weekend. Tak czy inaczej, w każdej z tych spraw może dojść do kłótni na tle zachodzących różnić lub mieć miejsce dojście do porozumienie, kiedy to jedna połówka poświęci się dla drugiej. Właśnie taka postawa jest niezwykle istotna dla budowania szczęśliwego związku.

Według niemalże każdej słownikowej definicji o kompromisie mówimy wtedy, gdy dwie strony konfliktu dogadują się między sobą i każda z nich ofiarowuje drugiej część swoich interesów, by ją zadowolić i wspólnie coś ustalić. W relacji partnerskiej jest to szczególnie istotne, ponieważ nie bierzemy już odpowiedzialności wyłącznie za siebie, a naszym zadaniem jest możliwe sprawianie, by obie tworzące ją osoby były zadowolone. W niewielu przypadkach udaje się wypracować sprawiedliwy konsensus i jedna połówka poświęca więcej niż druga, niemniej liczy się gotowość do oddania części siebie partnerowi.

Ciągłe ustępstwa prowadzą jednakowoż do obniżenia samooceny. Dlatego częstokroć używa się alternatyw dla kompromisu, jak: walka, unikanie, uleganie oraz współpraca. Pozytywną drogą wydaje się tylko ta ostatnia, bowiem wojowanie z towarzyszem życia nigdy nie jest dobre, ignorowanie problemów to wyjście dość dziecinne, a na uległości jeszcze bardziej cierpi ego. Współpraca zaś polega na godzeniu sprzecznych interesów. Gdy ja lubię horrory, a ukochana komedie – idźmy do Multiplexu na osobne sale albo po prostu wybierzmy inne niż kino miejsce stowarzyszeniesiawtalo.org.pl… No dobrze, spotkania…

Największa sztuka to umiejętność zapomnienia o swoim pragnieniu, by sprawić radość komuś innemu.